Przez całe swoje życie człowiek dokonuje wyborów. To one - dobre lub złe - kształtują jego świadomość i decydują jak funkcjonujemy. Zdarza się, że będąc w określonej sytuacji wybieramy tzw. mniejsze zło. Mamy poczucie niedosytu i ciągłą wątpliwość - czy nie można było inaczej, lepiej, bezpieczniej, skuteczniej? Dylematów nie mają zwierzęta, które żyjąc zgodnie z naturą, eliminują się wzajemnie jednocześnie zachowując równowagę w środowisku. Tak jest, chyba, że pojawi się człowiek i tę prawidłowość zachwieje. Nie zawsze da się pogodzić współżycia człowieka ze światem roślin i zwierząt. To człowiek jest dominatem i podporządkowuje sobie faunę i florę. Świadomość nasza wzrasta i staramy się robić wszystko, by jak to zwykliśmy mówić “wilk był syty i owca cała”. Niestety nie da się funkcjonować w zgodzie z rojem komarów, much, pcheł czy szczurów. Środowisko życia człowieka wymaga innych warunków i póki co, będzie robił wszystko by jego świat był sterylny od większości “szkodników”.

Stosujemy różne metody walki ze szkodnikami:

  • biologiczną (zwalczanie szkodników przy pomocy organizmów, zwykle będących naturalnymi wrogami)
  • chemiczną (stosujemy różnorodne związki organicznego lub nieorganicznego pochodzenia w formie stałej, płynnej lub gazowej)
  • termiczną (wysoka temperatura niszczy organizmy żywe)
  • kompleksową (łącząc kilka metod jednocześnie)

Najczęściej stosowanymi metodami niszczenia np. szkodników drewna jest metoda chemiczna i termiczna. W zasadzie przy olbrzymiej różnorodności działania nowoczesnych środków chemicznych oraz zastosowaniu wysoko sprawnej aparatury do ich rozprzestrzeniania, trudno byłoby dzisiaj znaleźć szkodnika, którego nie dałoby się tą metodą zlikwidować.

Nadmierna chemizacja (czy to szkodników drewna czy roślin i drzew) prowadzi jednak do:

  • uodpornienia się szkodnika na działanie insektycydu
  • ma ujemny wpływ na rośliny
  • następuje zatrucie gleby
  • bywa toksyczna dla ludzi i zwierząt stałocieplnych

Niedoskonałość metod termicznych dzisiaj stosowanych, polega na uciążliwości otrzymania wysokich temperatur (56 stopni Celsjusza - norma ISPM15) w każdych warunkach, co jest technicznie niemożliwe do zrealizowania standardowymi technikami.

Korzystamy z wielu sposobów by eliminować szkodniki, ale zawsze mamy poczucie, że wybieramy mniejsze zło. Tymczasem wcale tak nie musi być.

Ingerencja człowieka w naturę i jej nieodwracalne skutki, wymuszają potrzebę tworzenia “ekologicznych” metod wpływania na środowisko nas otaczające. Oddziaływanie na środowisko jest tematem budzącym coraz większe zainteresowanie, nie tylko w odniesieniu do zakazu używania bromku metylu, wprowadzonego przez Komisję Europejską, ale również ze względu na rosnącą osobistą i zbiorową wrażliwość na kwestie ochrony środowiska i zdrowia.

21 maja 2008 we włoskim mieście Crotone, odbyła się konferencja zatytułowana “Ekologiczne zwalczanie szkodników drewna w konstrukcjach drewnianych”. Przez prelegentów z University of Bari przedstawione zostały najbardziej znaczące momenty badań, które doprowadziły do rozwoju innowacyjnej technologii mikrofalowej, pozwalającej na ekologiczne zwalczanie szkodników. Zaprezentowane zostało nowatorskie urządzenie o nazwie SAURUS , powstałe na gruncie wniosków i doświadczeń naukowców, przy współpracy z włoskim przemysłem. Urządzenie to zrewolucjonizowało walkę ze szkodnikami w Europie Zachodniej. Produkt bardzo szybko zdobył uznanie w takich państwach jak Watykan, Włochy, Hiszpania, Belgia i Anglia. Odbiorcami w tych krajach są firmy, które usuwają szkodniki drewna i inne pasożyty z elementów budowlanych oraz firmy renowujące meble i zabytki.

Od maja 2011 roku technologia SAURUS zagościła również w Polsce, będąc tym samym 21-ym takim urządzeniem na świecie.

Nowa technologia mikrofalowa pozwala na zwalczanie szkodników drewna, grzybów i bakterii bez używania środków chemicznych “chemikaliów” i w każdych warunkach. Spełnia potrzeby rynku zaspokajane dotąd tradycyjnymi technologiami, jednak w odróżnieniu od nich, jest produktem na miarę XXI wieku, produktem, dzięki któremu pojęcie “eco-line” wchodzi na stałe w tą dziedzinę ludzkiego życia.

Na czym dokładnie polega metoda mikrofalowa w zwalczaniu szkodników drewna (jak również grzybów czy bakterii)?

Powszechnie wiadomo, że ksylofagiczne owady giną wewnątrz drewna w temperaturze z przedziału 55 - 56 stopni Celcjusza ( norma ISPM15). Działanie metody mikrofalowej polega na ogrzewaniu masy drewna, prowadząc do śmierci szkodnika w hipertermii, nie wpływając przy tym w żaden sposób na drewno i otoczenie. W przeciwieństwie do standardowej obróbki termicznej, jej innowacyjność wynika z faktu, że w rzeczywistości działa ona bezpośrednio w leczonym materiale, nie ogrzewając powietrza. Urządzenie emitujące fale elektromagnetyczne, pobudza do drgań cząsteczki wody znajdujące się w drewnie. Tarcie spowodowane ruchem cząsteczek transferuje energię elektryczną w ciepło w całym przekroju drewna. Mobilność, monitorowanie i kontrola procesu leczenia, ukierunkowanie działań, zapewniają 100% skuteczność, zachowując przy tym wszystkie normy bezpieczeństwa na poziomie europejskim. Jest to urządzenie w pełni ekologiczne, ponieważ fale mikrofalowe są nieszkodliwe dla środowiska.